Niezwykłe wydarzenie miało miejsce dziś nad ranem na ul. Malinowej w Rybniku. Około godziny 4:15 mieszkańcy zostali obudzeni głośnym hukiem i jasnym blaskiem na niebie. Meteoryt uderzył w ziemię w pobliżu numeru 15, tworząc krater o średnicy około 3 metrów.
Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawiły się służby ratunkowe - Straż Pożarna, Policja oraz przedstawiciele Urzędu Miasta Rybnika. Obszar w promieniu 200 metrów od miejsca uderzenia został ewakuowany jako środek ostrożności.
"Myślałam, że to wybuch gazu. Cały dom się zatrzęsł, a za oknem było jasno jak w dzień."
- Anna Kowalska, mieszkanka ul. Malinowej
Burmistrz Piotr Kuczera poinformował, że sytuacja jest pod kontrolą. "Współpracujemy z instytutami naukowymi w celu zbadania tego niezwykłego obiektu. Wstępne analizy wskazują, że może to być fragment asteroidy o znacznej wartości naukowej", powiedział podczas konferencji prasowej.
"Widziałem jak ognista kula przelatuje nad naszymi dachami. To było nieprawdopodobne!"
- Marek Nowak, świadek zdarzenia
Meteoryt ma około 80 centymetrów średnicy i waży szacunkowo 150 kilogramów. Specjaliści z Uniwersytetu Śląskiego oraz Polskiej Akademii Nauk już rozpoczęli badania próbek. Ruch na ul. Malinowej został przekierowany, a mieszkańcy mogą powrócić do swoich domów po południu.
To pierwszy przypadek upadku meteoryta w regionie od ponad 50 lat. Ostatni podobny przypadek miał miejsce w 1971 roku w okolicach Katowic.